Od niepamiętnych czasów z dzieckiem zawsze wiązała się czynność, jaką jest zabawa. Bez względu na to, skąd pochodziło takie dziecko, czy było wychowywane przez zamożnych rodziców czy też przez uboższą rodzinę, każde z nich pragnęło mieć zabawki i spędzać czas na zabawie z nimi. Chyba najbardziej uniwersalnym i znanym od wieków rodzajem dziecięcej zabawki były
klocki drewniane.
Popularność, jaką miały drewniane klocki, wynikała głównie z faktu, że była to zabawka najmniej szkodliwa i dostępna już dla dziecka, które nie zaczęło jeszcze chodzić. Prostota przedmiotu, jakim był/jest drewniany klocek, pozwalała dziecku oswajać się z podstawowymi kształtami ciał i nabierać wstępnych umiejętności związanych z logicznym myśleniem. Bo przecież jeden klocek drewniany trzeba było, kierując się pasującym wzorem, dołączyć do kolejnego, tworząc w ten sposób pierwszą" dziecięcą budowlę" - stąd o dzieciach bawiących się klockami mówi się, że są" małymi, początkującymi budowniczymi". Prawda, że to słodkie? W każdym razie twierdzenie o starzeni się wszystkich zabawek można na pewno włożyć między bajki, ponieważ jak doskonale widać na omówionym przykładzie, klocki z drewna zadają kłam takim tezom.
6c7247453da65313a48df36a3d029d5c0b128eadPodziel się:Trackback: http://bloog.pl/id,331094680,trackback
komentarze (0) | dodaj komentarz